O jakże, ach jakże się myliłam! :D
Pani zmniejszyła mi preferowany obwód stanika z 80 do 70 (do wczoraj dałabym sobie głowę uciąć, że w to nie wejdę), a miseczkę przy odpowiednim kształcie powiększyła z A do...C :D
Śmiech na sali :D
Przestałam się śmiać, jak zobaczyłam na sobie najlepiej dopasowany w życiu stanik w rozmiarze...65D.
Żeby grotesce uczynić zadość, daję dowód:

...ale jak spojrzeć z drugiej strony:
:>

to drugie bardzo przyjemne
OdpowiedzUsuńjak niedzielny poranek :D