Jak to jest z tym moim kłębkiem zwojów, że im bardziej nie można, tym bardziej ja chcę, a im bardziej można by było, tym bardziej ja się trzymam z daleka? No kurewa mać. Jak mi tak będzie moja bania wywijać, to ten kociokwik się nigdy nie skończy...
(*mam ochotę jednego zerżnąć z marszu, ajajaj)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz