poniedziałek, 10 maja 2010

sesja porno

Wczoraj robiono mi zdjęcia w prawdziwym studio. Dopóki sterczałam w pionie, w kompletnym ochędóstwie, czułam się jak kołek - i pewnie tak też się prezentowałam, bo tylko jedno zdjęcie 'wyjszło'.
Potem trochę zmieniłam layout, ubrałam na szyję udawane perły, zdjęłam stanik i nagle wszystko zaczęło się układać. Morał - jestem stworzona do obsceny.
(a w oczach mam wypisane: zerżnij mnie, mężny rycerzu!)






































fot. by Krzysztof Ślachciak

sobota, 8 maja 2010

refleksyjka malutka

Dobry seks dobrze robi.
Na wszystko :D