Potem trochę zmieniłam layout, ubrałam na szyję udawane perły, zdjęłam stanik i nagle wszystko zaczęło się układać. Morał - jestem stworzona do obsceny.
(a w oczach mam wypisane: zerżnij mnie, mężny rycerzu!)


fot. by Krzysztof Ślachciak
...o tym co babie chodzi po głowie.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz