środa, 28 października 2009

Inwazja dżinsów

Dwa dni temu, taka scenka rodzajowa: z czerwonego biurowca wytacza się rytmicznie, gęsiego, wycieczka. Dziewczyny w wieku na oko 18-23, cała chmara, sznurek się nie kończy. Wszystkie w dżinsach...
Koniec scenki.
Jest dramat.
Chyba pierwszy raz zobaczyłam to zjawisko w tak karykaturalnej skali - 30 albo i więcej ładnych babeczek, wszystkie jakby wyszły z jednej fabryki. Do tego jeszcze płaskie buty, ale to temat na osobny thriller.
Młode kobiety w Polsce, o ile nie zmusza ich środowisko, w którym pracują, nie noszą spódnic. Nie noszą nawet spodni garniturowych, tak zwanych "materiałowych", nie noszą też sukienek. Noszą dżinsy. Dżinsy do szkoły, dżinsy do pracy, dżinsy na imprezę. Przypuszczam, że każda z tych 30 miała w szafie co najmniej 5 par.

A ja się pytam: dlaczegooo (tej)?